6 kroków do napisania świetnego blog posta

1 615 views

object(stdClass)#8148 (1) { ["error"]=> object(stdClass)#8153 (5) { ["message"]=> string(38) "(#4) Application request limit reached" ["type"]=> string(14) "OAuthException" ["is_transient"]=> bool(true) ["code"]=> int(4) ["fbtrace_id"]=> string(23) "Ah1OzaOCThGSSvPQdGdIFqP" } }

6 kroków do napisania świetnego blog posta

Pisanie postów na bloga (zwłaszcza firmowego) dla niektórych wydaje się zadaniem zbyt karkołomnym, żeby się go w ogóle podjąć. Inni za to machają na cały koncept ręką, twierdząc, że to betka i każdy potrafi pisać bloga. Prawda leży gdzieś pośrodku: nie jest to ani Everest pracy kreatywnej, ani sprawa zupełnie prosta. Dziś przyjrzymy się, jak napisać blog posta, który będzie efektowny… i efektywny. 

Krok 0: załóż bank pomysłów

Tradycyjnie listy zaczyna się od kroku 1., ale tym razem zrobię trochę inaczej. W pisaniu blog posta przede wszystkim powinieneś pamiętać, że nie ma czegoś takiego jak głupi pomysł na tekst. Nawet jeśli w głowie pojawia się jedynie zalążek tematu czy treści – warto go gdzieś zapisać. Nigdy nie wiesz, kiedy dopadnie Cię ABW (Absolutny Brak Weny, nie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego!), a trzeba będzie się akurat przeprosić z pisaniem. Notatnik pełen małych urywków myśli czy szkic w edytorze tekstowym z zajawionym w tytule tematem będzie wtedy jak manna z nieba. Czasami wystarczy nieco zmodyfikować pierwotną myśl, a znajdziesz w niej potencjał na wartościowy content!

Krok 1: temat to podstawa

Zanim wybierzesz temat posta, zastanów się, jakie treści przyciągną Twoich odbiorców. Być może jesteś właścicielem sklepu motoryzacyjnego i klienci wpadają do Ciebie z pytaniem, jak wymienić żarówkę w samochodzie Peugeot 206? Google potwierdza, jak bardzo frapuje to zmotoryzowanych użytkowników internetu – dostępne jest aż 467 tys. wyników wyszukiwania w tej konkretnej sprawie. Niezależnie od branży i charakteru firmy, źródła tematów możesz znaleźć w praktycznie każdym sposobie komunikacji ze swoimi obecnymi i potencjalnymi klientami: 

  • osobistych rozmowach,
  • kontakcie telefonicznym,
  • komenatrzach na profilach społeczościowych, 
  • e-mailach z formularza kontaktowego na stronie internetowej (idealnie byłoby posiadać i jedno, i drugie)

Kluczem jest tu temat zaczynający się od ‘jak’, ‘czy’, lub ‘kiedy’ – masz wtedy gotowy także tytuł!

Jeśli z jakiegokolwiek powodu powyższe źródełko tematów się wyczerpie, możesz sięgnąć o krok dalej. Fora tematyczne, grupy społecznościowe oraz internetowe serwisy eksperckie dostarczą regularnej, świeżej dawki pomysłów niosących Twoim odbiorcom wartość, której szukają.

Krok 2: lej wodę, wysuszysz potem

Zdarza się, że w głowie masz niemal gotowy post, a przy otwarciu edytora tekstu nagle widzisz przed oczami tylko białą plamę. W większości przypadków jest to efekt szkolnych nawyków, wbijanych nam do głów na lekcjach języka polskiego: wstęp – rozwinięcie – zakończenie. Ta struktura ma swój uniwersalny sens i do niej dążymy, ale nie ma potrzeby, aby blokowała Ci swobodę wyrażania myśli. Jeśli tak Ci podpowiada natchnienie, napisz najpierw kawałek rozwinięcia, potem zakończenie, wróć do rozwinięcia, zrób kawałek wstępu… nie ma obowiązku pisania w tej samej kolejności, w której czytasz gotowy tekst. Grunt, żeby efekt końcowy był uporządkowany i zrozumiały dla odbiorcy.

Kiedy już skończysz, przeczytaj całość i przytnij niepotrzebne fragmenty. Nie miej litości! 

Krok 3: układ tekstu

Kiedy treść artykułu uznasz za dopracowaną, pora doszlifować jego formę. Blog post robi dobre wrażenie nie tylko dzięki wartości słów i przekazu, ale także schludności wizualnej. W świecie przeładowanym informacjami i rozpraszaczami uwagi zadbaj o jasną, przejrzystą  strukturę – teksty wyglądające jak pisane z metra szybko zniechęcają do dalszego czytania. 

Podziel swój gotowy post nie tylko na wstęp, rozwinięcie i zakończenie, ale także na akapity. Jeśli trudno Ci zdecydować, jak wyznaczyć początek i koniec akapitu, trzymaj się reguły jednej myśli; każdy akapit powinien zawierać maksymalnie jedną, wyrażoną i wyjaśnioną kwestię, a kolejne ewentualne dalsze dygresje i wątki. Warto pamiętać, by akapit nie przekraczał ośmiu wierszy (wrodzony perfekcjonizm narzuca mi jeszcze bardziej restrykcyjny limit sześciu, ale zdarzają się wyjątki).

Dodaj także nagłówki oddzielające od siebie kolejne części tekstu, np. “jaką żarówkę do Peugeot 206 wybrać” lub “wymiana żarówki Peugeot 206: tutorial”. Musisz liczyć się z tym, że spora część czytelników najpierw przeskanuje wzrokiem tekst, aby sprawdzić, czy znajdą w nim odpowiedź na swoje pytanie albo rozwiązanie problemu, a nagłówki ten proces ułatwiają. Co ważne, nie tylko sprzyjają one efektywnemu czytaniu, ale i poprawiają pozycjonowanie tekstu w Google.

Kropką nad “i” w wizualnej edycji tekstu będą elementy w samych akapitach:

  • pogrubienie,
  • kursywa,
  • podkreślenie,
  • cytat,
  • wyimek,
  • listy z punktorami (takie jak ta),
  • numeracja

oraz inne środki służące temu, aby zwiększyć czytelność i wyróżnić najważniejsze elementy treści. Nie musisz oczywiście korzystać z nich wszystkich, nie warto przesadzić w drugą stronę. 

Krok 4: ilustracja

Zdjęcia i grafiki w Twoim blog poście mają również niebagatelne znaczenie. Nie tylko przyciągają uwagę i prezentują produkt w zachęcający sposób, ale czasami pozwalają lepiej wytłumaczyć kwestie, które opisujesz. Ponadto dzięki właściwie opisanym zdjęciom wpis będzie miał większą wartość dla wyszukiwarek i ukaże się on wyżej w wynikach, gdy dana osoba wpisze słowa powiązane z tematyką posta w Google.

Zanim umieścisz zdjęcie czy ilustrację w tekście, upewnij się, czy możesz ją wykorzystać i na jakich zasadach. W internecie również obowiązują prawa autorskie, a ignorowanie ich jest równoznaczne z kradzieżą, co może skończyć się rozprawą w sądzie i karą pieniężną. Na szczęście takich sytuacji można łatwo uniknąć – masz wiele rozwiązań do dyspozycji:

Pamiętaj, żeby każde zdjęcie miało swoje słowa kluczowe (np. “jak wymienić żarówkę w samochodzie Peugeot 206 poradnik tutorial”).

Krok 5: słowo kluczowe

Sztuką pisania treści w internecie jest umiejętność pogodzenia potrzeb dwóch rodzajów odbiorców: ludzi i robotów. Ci pierwsi są dla Ciebie ważniejsi, bo dokonują finalnej decyzji zakupowej, ale ci drudzy mogą znacząco pomóc w przekonaniu tych pierwszych, że warto Ci zaufać. Dlatego warto zadbać o wybór i obecność słowa kluczowego w tekście. Podstawowa zasada to umieszczenie go w trzech ważnych miejscach: tytule, pierwszym akapicie i przynajmniej jednym nagłówku. Odpowiednio dobrane słowo kluczowe wpleciesz w tekst główny bez większego problemu, ale nie rób nic na siłę – czytelnicy szybko wyczują, jeśli tekst zabrzmi sztucznie, co zniechęci ich do dalszego czytania.

Jeszcze jedna ważna wskazówka: diabeł tkwi w szczegółach. Wpisz wybrane słowo kluczowe w Google i sprawdź, ile ma wyników wyszukiwania, a potem porównaj z czymś podobnie brzmiącym, np. “żarówka do Peugeot 206” i “lampka do Peugeot 206”. Może się okazać, że Twoi potencjalni klienci wyszukują treści, do których chcesz się dołożyć, po zupełnie innym haśle. Szkoda tracić cenny potencjał poprzez tak drobne błędy!

Krok 6: daj tekst do przeczytania osobie trzeciej

Nie musisz pilnie przestrzegać tego punktu, jeśli masz już duże doświadczenie wpisaniu, ale dla początkujących będzie to ważny element rozwoju. Po napisaniu tekstu daj go do oceny zaufanej osobie i poproś o informację zwrotną. Być może jakieś zdanie kuleje pod kątem językowym? Wątek w pewnym momencie się zagubił? Nie wszystkim nam łatwo przyznawać się do błędów, ale nikt, nawet najwybitniejsi pisarze, nie tworzyliby doskonałych dzieł bez swoich redaktorów. Piszesz przede wszystkim dla innych, nie tylko dla siebie, więc spojrzenie drugiej pary oczu może zdecydować o sukcesie i efektywności Twojego tekstu.

Podsumowanie

Jeśli po przeczytaniu tych sześciu (plus jeden gratis) kroków masz poczucie, że pisanie na bloga jest trudne, nie będę Cię oszukiwać, początki bywają uciążliwe. Mam jednak dobrą wiadomość – z każdym kolejnym tekstem i wykorzystaniem tych prostych sposobów tworzenie blog postów będzie Ci szło coraz łatwiej i szybciej. Nabierzesz wprawy w wyrażaniu myśli, porządkowaniu informacji, znajdziesz swoje ulubione źródła grafik i nauczysz się stosować słowa kluczowe. Życzę powodzenia w rozwijaniu bloga!

Podobało ci się Powiedz swoim znajomym:

Komentarze

Odpowiedz przez Facebook:

Kliknij Lubię czytać
GeniusMarketing.me na Facebook

Прокрутить вверх
Przejdź do paska narzędzi